„Zimna wojna”: nostalgiczna odyseja Pawlikowskiego

Miłość wygnańców
Doskonale przyjęta w Cannes „Zimna wojna” nie jest drugą „Idą”, choć rozgrywa się w tym samym czasie i stylistycznie bardzo ją przypomina.
Joanna Kulig i Tomasz Kot jako Zula i Wiktor w „Zimnej wojnie”.
Kino Świat

Joanna Kulig i Tomasz Kot jako Zula i Wiktor w „Zimnej wojnie”.

Nowy film to muzyczna odyseja Pawła Pawlikowskiego, inspirowana historią zespołu Mazowsze oraz losami jego rodziców, podróż w głąb pamięci i tożsamości do źródeł człowieczeństwa. Zagraniczna krytyka – z wyjątkiem francuskiej – chwali go mocno głównie za wyrazistość i elegancję. „The Hollywood Reporter” nazwał film namiętną balladą o trudnej, słodko-gorzkiej miłości i destrukcyjnej mocy erosa. Brytyjski dziennik „The Guardian” dał „Zimnej wojnie” maksymalną liczbę gwiazdek.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj