„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Bunt klasy ROBOTniczej

Zaangażowane gry komputerowe

Scena z gry „Detroit: Become Human”. Scena z gry „Detroit: Become Human”. materiały prasowe
Czy powinniśmy się bać sztucznej inteligencji? David Cage w „Detroit: Become Human” – wizji świata ludzi i androidów w nieodległej przyszłości – stawia to pytanie w sposób przewrotny. To kolejna na rynku protest gra.
David Cage krytykuje nie postęp technologiczny, ale rażąco nierówną dystrybucję zysków, jakie przynosi industrializacja.Stephane Grangier/Corbis/Getty Images David Cage krytykuje nie postęp technologiczny, ale rażąco nierówną dystrybucję zysków, jakie przynosi industrializacja.

To nie był pomysł na grę wideo. 7 marca 2012 r. paryskie studio Quantic Dream udostępniło w internecie kilkuminutowy film „Kara”. W zamierzeniu miał to być jedynie pokaz możliwości nowego autorskiego oprogramowania do tworzenia wirtualnych światów, pozwalającego precyzyjniej niż dotąd odtwarzać ruchy i mimikę aktorów. Nie było w „Karze” żadnych imponujących eksplozji czy snujących się mgieł dowodzących doskonałości algorytmów przeliczających efekty cząsteczkowe, nie było feerii olśniewających refleksów i realistycznej gry cieni kreowanych w czasie rzeczywistym.

Polityka 23.2018 (3163) z dnia 05.06.2018; Kultura; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Bunt klasy ROBOTniczej"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak zostałem obrońcą życia. Reporter „Polityki” na szkoleniu antyaborcyjnym

Projekt ustawy zakazującej aborcji, homofobusy, banery ze zdjęciami abortowanych płodów. By przebić się ze swoim przekazem, Fundacja Pro – Prawo do życia idzie szeroko. Szeroko też werbuje, bo również wśród dziennikarzy „Polityki”.

Mateusz Witczak
03.12.2021