Kultura

Jeszcze nie wyjeżdżają

Warlikowski wraca do Warszawy

„Wyjeżdżamy” to powrót Warlikowskiego do izraelskiego dramatopisarza Hanocha Levina. „Wyjeżdżamy” to powrót Warlikowskiego do izraelskiego dramatopisarza Hanocha Levina. Maurycy Stankiewicz
Premierą „Wyjeżdżamy” Krzysztof Warlikowski wraca do Warszawy, a jego Nowy Teatr świętuje dekadę istnienia. Co w tym czasie udało się osiągnąć tej placówce?
Krzysztof Warlikowski: „Dzisiaj dystans pozwala mi patrzeć ironicznie, bez zapominania o tragizmie”.Jacek Domiński/Reporter Krzysztof Warlikowski: „Dzisiaj dystans pozwala mi patrzeć ironicznie, bez zapominania o tragizmie”.

Ostatni spektakl, „Francuzów” na podstawie siedmioksiągu Marcela Prousta, pełną ironii elegię dla zachodniego świata z jego salonami, ale też opowieść o starzeniu się i odchodzeniu, Warlikowski zrealizował w Nowym trzy lata temu. Potem reżyserował za granicą opery. Wraca na Madalińskiego sztuką znów o odchodzeniu, ale z akcją osadzoną tym razem na prowincji, z bohaterami o innych problemach i statusie społecznym, ale z podobnym poczuciem rozczarowania, niespełnienia i samotności. „Wyjeżdżamy” to też powrót Warlikowskiego do izraelskiego dramatopisarza Hanocha Levina.

Polityka 25.2018 (3165) z dnia 19.06.2018; Kultura; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Jeszcze nie wyjeżdżają"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019