Kultura

Claire rządzi

VI sezon „House of Cards”: teraz czas na Claire!

Robin Wright jako Claire Underwood w 6. sezonie „House of Cards”. Robin Wright jako Claire Underwood w 6. sezonie „House of Cards”. HBO
Serial „House of Cards” można czytać jako kronikę czasów. Jego twórcy od początku dbali, by rymował się z rzeczywistością, ale nie przewidzieli, że właśnie ona może całą tę historię zatopić.
Robin Wright walczyła przez kilka lat o płacę równą tej, którą otrzymywał za pracę w serialu Spacey. Zwycięstwo okazało się połowiczne.HBO Robin Wright walczyła przez kilka lat o płacę równą tej, którą otrzymywał za pracę w serialu Spacey. Zwycięstwo okazało się połowiczne.

Nie chodzi tylko o miliony wydane na scenografię, żeby odzwierciedlała luksus życia waszyngtońskich elit, świata polityki i biznesu. Odwzorowanie m.in. Gabinetu Owalnego i innych, niedostępnych dla zwykłego oglądacza telewizyjnych wiadomości przestrzeni Białego Domu miało dać widzom debiutującego w 2013 r. serialu złudzenie zaglądania za kulisy prawdziwej władzy. Sezon „House of Cards”, w którym Frank Underwood startował w wyścigu o fotel prezydenta USA, promowany był serią plakatów wyborczych wzorowanych na tych towarzyszących zwycięskim kampaniom prawdziwych prezydentów USA.

Polityka 43.2018 (3183) z dnia 23.10.2018; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Claire rządzi"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Seks, dragi i polityka

Ta książka wszystko zawdzięcza testosteronowi – deklaruje jej autor Paul B. Preciado. „Testo ćpun” jest odważną próbą poszukiwania tożsamości seksualnej w świecie pełnym hormonalnych pokus i farmakologicznych miraży.

Paweł Walewski
20.06.2021