Lars von Trier o thrillerze psychologicznym „Dom, który zbudował Jack”

Lepiej nie zabraniać
Nie jestem psychopatą. Ale szanuję wolność wypowiedzi, więc bardzo proszę, może pan napisać, że jestem – mówi Lars von Trier, autor thrillera psychologicznego „Dom, który zbudował Jack”.
Matt Dillon jako Jack.
Christian Geisnaes/Zentropa

Matt Dillon jako Jack.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – „Dom, który zbudował Jack” to opowieść o nieudanym architekcie, psychopacie i seryjnym mordercy, dokonującym na ekranie swoistego rachunku sumienia. Oglądamy szokujące zbrodnie, które jego zdaniem zasługują na miano dzieł sztuki. Skąd taki pomysł?
LARS VON TRIER: – Już raz stworzyłem postać seryjnego mordercy. To było w debiutanckiej fabule „Element zbrodni”. Interesował mnie wtedy apokaliptyczny nastrój i punkt widzenia detektywa prowadzącego dochodzenie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj