Kultura

Powieść na chorobowym

Literatura sanatoryjna

Prawdziwy boom sanatoryjny rozpoczął się w Europie w XIX w. Prawdziwy boom sanatoryjny rozpoczął się w Europie w XIX w. Mirosław Gryń / Polityka
Historyczny fenomen sanatoriów do dziś wpływa na literaturę. Tyle że inaczej niż w czasach „Czarodziejskiej góry”.
Sanatorium w Chaussy (Szwajcaria), koniec XIX w.Wikipedia Sanatorium w Chaussy (Szwajcaria), koniec XIX w.

Sanatoria straciły dawną świetność. Literatura sanatoryjna może się więc wydawać historyczną ciekawostką, należącą do zamkniętej już epoki, w której mieszczanie usiłowali leczyć się z gruźlicy za pomocą świeżego powietrza. Proza Thomasa Manna czy mniej znanego Maxa Blechera, którego powieści od niedawna są dostępne po polsku, choć bywa fascynująca, opowiada o świecie nieco już staroświeckim. Tymczasem „Zdrój”, debiut prozatorski Barbary Klickiej, udowadnia, że nieco przykurzoną konwencję wciąż można wykorzystać do opowiadania o sprawach najważniejszych.

Polityka 5.2019 (3196) z dnia 29.01.2019; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Powieść na chorobowym"

Czytaj także

Społeczeństwo

Edukacja seksualna: potrzebna bardziej niż jakikolwiek inny przedmiot

Nie uczymy dzieci o emocjach ani jak bronić swoich granic, chociaż każde kiedyś będzie chciało się zakochać, mieć udany seks i może mieć własne dzieci – mówi psycholożka Marta Niedźwiecka.

Agata Szczerbiak
27.03.2019