Kultura

Powieść na chorobowym

Literatura sanatoryjna

Prawdziwy boom sanatoryjny rozpoczął się w Europie w XIX w. Prawdziwy boom sanatoryjny rozpoczął się w Europie w XIX w. Mirosław Gryń / Polityka
Historyczny fenomen sanatoriów do dziś wpływa na literaturę. Tyle że inaczej niż w czasach „Czarodziejskiej góry”.
Sanatorium w Chaussy (Szwajcaria), koniec XIX w.Wikipedia Sanatorium w Chaussy (Szwajcaria), koniec XIX w.

Sanatoria straciły dawną świetność. Literatura sanatoryjna może się więc wydawać historyczną ciekawostką, należącą do zamkniętej już epoki, w której mieszczanie usiłowali leczyć się z gruźlicy za pomocą świeżego powietrza. Proza Thomasa Manna czy mniej znanego Maxa Blechera, którego powieści od niedawna są dostępne po polsku, choć bywa fascynująca, opowiada o świecie nieco już staroświeckim. Tymczasem „Zdrój”, debiut prozatorski Barbary Klickiej, udowadnia, że nieco przykurzoną konwencję wciąż można wykorzystać do opowiadania o sprawach najważniejszych.

Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety u władzy w Bizancjum

Zostanie cesarską małżonką, wejście w rolę bazylisy, było zapewne największym marzeniem przynajmniej niektórych mieszkanek Bizancjum, a w pewnych okresach łakomym kąskiem dla wielu dobrze urodzonych niewiast spoza niego.

Mirosław J. Leszka
12.03.2019
Reklama