Kultura

Czapski wciąż odkrywany

Józef Czapski – wciąż odkrywany

Józef Czapski w swoim pokoju w Maisons-Laffitte, 1988 r. Józef Czapski w swoim pokoju w Maisons-Laffitte, 1988 r. Leszek Pękalski
Zawierał niezliczone „ja”, ale można go zrozumieć jedynie w całej złożoności – mówi o Józefie Czapskim autor jego nowej amerykańskiej biografii „Prawie nic” Eric Karpeles.
Eric Karpeles „Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza”materiały prasowe Eric Karpeles „Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza”

TOMASZ TARGAŃSKI: – Jak trafił pan na Czapskiego?
ERIC KARPELES: – Kilka lat temu, kiedy skończyłem pisać swoją książkę o obrazach i rysunkach Marcela Prousta, znajomy wysłał mi francuski przekład „Prousta w Griazowcu”. Autorem był Józef Czapski i jego nazwisko nic mi nie mówiło. Mimo to zacząłem czytać i nie mogłem się oderwać. Trudno to racjonalnie wytłumaczyć, ale doznałem niemal fizycznego uczucia. Sposób, w jaki Czapski opowiadał o Prouście, był dla mnie olśnieniem.

Polityka 14.2019 (3205) z dnia 02.04.2019; Kultura; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Czapski wciąż odkrywany"

Czytaj także

Kraj

Jak kwarantanna odbije się na naszym zdrowiu

Siedzimy na huśtawce społecznej i politycznej. Z jednej strony dyscyplina sanitarna, z drugiej masowe manifestacje oraz bandyckie rozróby na ulicach. Chaos, bezładne poczynania władzy, jak zapowiedź tzw. narodowej kwarantanny, wzmacniają nasz niepokój.

Martyna Bunda, Ewa Wilk
21.11.2020