Kultura

International Opera Awards dla Polaków

Waldemar Dąbrowski Waldemar Dąbrowski Kuba Atys / Agencja Gazeta
Dyrektor warszawskiego Teatru Wielkiego-Opery Narodowej odebrał 29 kwietnia w londyńskim Sadler’s Wells Theatre, na gali International Opera Awards, nagrodę specjalną w kategorii Leadership in Opera. Nagrodę dla najlepszego reżysera otrzymał zaś Krzysztof Warlikowski.

International Opera Awards przyznawane są od 2013 r. przez jury, na którego czele stoi ich inicjator John Allison, wpływowy krytyk operowy, redaktor naczelny pisma „Opera Magazine”, wielki przyjaciel polskiego teatru i częsty jego gość, członek jury warszawskiego Konkursu Moniuszkowskiego w 2004 i 2019 r. Nagroda za dyrekcję operową przyznawana jest po raz trzeci. Poprzednimi laureatami byli: Bernard Foccroulle, były dyrektor generalny teatru La Monnaie w Brukseli i Festiwalu w Aix-en-Provence, oraz Bernd Loebe, dyrektor naczelny i artystyczny opery we Frankfurcie.

Czytaj także: Urodzaj w operze

Zasługi Teatru Wielkiego w Warszawie

Działalność tegorocznego laureata jest u nas dobrze znana: na czele Opery Narodowej stał w latach 1998–2002, ponownie objął tę funkcję w 2008 r. i pełni ją do dziś. Ponadto był ministrem kultury w latach 2002–05, założycielem różnych instytucji, m.in. Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, koordynatorem Roku Chopinowskiego, a obecnie koordynuje Rok Moniuszkowski.

To są jednak czysto polskie zasługi i nie za nie jest ta nagroda. Główną wartością warszawskiego teatru dla międzynarodowego świata opery jest otwartość na współpracę. Większość spektakli w TWON to koprodukcje ze scenami operowymi w różnych miastach Europy: w tym sezonie to Praga, Oslo, Sztokholm, Turyn, Dijon, Berlin oraz festiwal w Aix-en-Provence. W naszym teatrze są też ogromne, wyspecjalizowane pracownie scenograficzne i kostiumowe, które oddają tu nieocenione usługi. Kontakt ze światem jest jeszcze bliższy, odkąd zaistniała tu Akademia Operowa, program kształcenia młodych talentów działający w ramach ENOA (European Network of Opera Academies), dzięki któremu niejeden już polski solista zasilił światowe sceny. Częścią świata nasz teatr staje się też poprzez obecność w internecie (platforma vod.teatrwielki.pl).

Czytaj także: Jak się zmieniają współczesne przedstawienia operowe

Nagroda również dla Krzysztofa Warlikowskiego

Do International Opera Awards nominowani też bywali polscy artyści; nagrodzony został już tenor Piotr Beczała oraz reżyser Mariusz Treliński. W tym roku przyszła kolej na wyróżnienie dla kolejnego polskiego reżysera: Krzysztofa Warlikowskiego. Nie realizuje on oper w polskich teatrach, za to często można spotkać się z jego pracami w Brukseli, Monachium czy Paryżu, gdzie właśnie opublikowano znakomite recenzje po premierze „Lady Macbeth mceńskiego powiatu” Dymitra Szostakowicza. Wyróżnienie jednak otrzymał za premierę „Z martwego domu” Leoša Janačka w Royal Opera House w Londynie.

Nasza opera stale też pojawia się w kategorii dzieł odkrytych na nowo: w tym roku nominację otrzymał „Manru” Ignacego Jana Paderewskiego, a dwa lata temu zwyciężyła „Goplana” Władysława Żeleńskiego.

Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna polsko-bolszewicka w oczach de Gaulle’a

Wojna polsko-bolszewicka 1920 r. w oczach Charlesa de Gaulle’a.

Marek Mikołajczyk
12.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną