Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Tyrania przymiotników

Tyrania przymiotników. Epoka postpiśmienna według Dukaja

Jacek Dukaj Jacek Dukaj Międzynarodowy Festiwal Literatury / materiały prasowe
Pierwszy raz w historii tak wiele osób na świecie potrafi czytać i pisać. Jednocześnie obserwujemy zmierzch kultury pisma. Jaka będzie epoka postpiśmienna, zastanawia się Jacek Dukaj w swojej nowej książce.
Jacek Dukaj: „Po piśmie, Wydawnictwo Literackie.mat. pr. Jacek Dukaj: „Po piśmie, Wydawnictwo Literackie.

„Czy politycy istnieją obiektywnie?” – pyta Jacek Dukaj w książce „Po piśmie”, zastanawiając się nad przemianami sfery polityki. „Czy też dokładnie tak samo jak postaci grane przez aktorów? Aktorzy – oni, owszem, mają swoją fizyczną, trwałą podstawę. Ale – postaci? W wypadku ról takich jak »prezydent«, »premier« w ich kreację, aranżację, pisanie kwestii, szkolenie aktorskie idzie więcej wysiłku i pieniędzy aniżeli w produkcję niejednego serialu. I tak samo stanowią one bardziej odbicie emocji i oczekiwań odbiorców aniżeli niepodległe, samosterowne byty”. Pisząc te słowa, nie wiedział jeszcze, że konkretną treść nadadzą im Ukraińcy, którzy wybrali w kwietniu na prezydenta kraju aktora Wołodymyra Zełenskiego, wcześniej grającego tę rolę w serialu „Sługa narodu”.

Zełenski od początku kampanii odrzucił konwencję polityki odwołującej się do starych wzorów. Nie debatował, nie organizował konferencji, unikał trudnych tematów, występował na stadionach i salach koncertowych, brylował w telewizji, zwłaszcza w sprzyjającym mu kanale 1+1 (tu emitowany był „Sługa narodu”), na YouTube udostępniał filmiki ze swoimi komunikatami i królował w tzw. głębokim Facebooku, docierając do elektoratu, który na co dzień polityką się nie interesuje. Czyli do większości.

Emocje i przeżycia

Ta większość wybrała na prezydenta aktora w nadziei, że rolę prawdziwego prezydenta zagra nie gorzej, niż grał rolę Hołoborodki w „Słudze narodu”, czyli dostarczając podobnych emocji i przeżyć. W świecie postpiśmiennym fikcja i rzeczywistość nie dają się odróżnić, bo nie obowiązuje kryterium prawdy, jakim posługiwali się ludzie pisma. Prawdziwe są emocje i przeżycia, język opanowują przymiotniki, relegując na margines rzeczowniki i czasowniki.

Polityka 20.2019 (3210) z dnia 14.05.2019; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Tyrania przymiotników"
Reklama