Kultura

Głęboki naród

Kawiarnia literacka: Renata Lis

I wtedy się obudziłam. Z krzykiem.

Kilka dni temu wylogowałam się z Facebooka – odcięłam potok informacji i emocji, który z otchłani wirtualu codziennie lał mi się na głowę. Objawów odstawienia nie mam, ale widzę, że mój mózg zamienił się w sortownię śmieci – dzień i noc przerabia to, co wchłonął, tworząc zaskakujące konfiguracje. Na tej zasadzie przyśnił mi się Gospodarz. Dąsał się trochę, jak to stary kokiet, ale też podzielił się wiedzą o źródle swoich sukcesów. Zaczął wysoko: „Na gładkiej powierzchni błyszczy elita, która przez stulecia starała się wciągać naród w niektóre swoje przedsięwzięcia – działalność partyjną, wojny, wybory, eksperymenty ekonomiczne.

Polityka 30.2019 (3220) z dnia 23.07.2019; Kultura; s. 83
Oryginalny tytuł tekstu: "Głęboki naród"

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019