Kultura

Zło jak złoto

Fakty ciekawsze niż fikcja

Serial „Mindhunter” o narodzinach w FBI jednostki studiującej psychikę seryjnych zabójców. Serial „Mindhunter” o narodzinach w FBI jednostki studiującej psychikę seryjnych zabójców. Patrick Harbron/Netflix
Polaków, a nawet bardziej Polki, coraz bardziej fascynują prawdziwe zbrodnie. Rośnie popularność reportaży, kryminałów, seriali opartych na faktach. Dlaczego fikcja nam nie wystarcza?
Serial „Pogrzebani za domem” – relacje z prawdziwych zbrodni sąsiedzkich.CBS Serial „Pogrzebani za domem” – relacje z prawdziwych zbrodni sąsiedzkich.

Popkultura ma już za sobą długi okres fascynacji seryjnymi zabójcami. Za jego szczyt uznać można filmy „Siedem” Davida Finchera i „Milczenie owiec” na podstawie powieści Thomasa Harrisa. Potem były jeszcze między innymi „Zodiak” (też Finchera), następnie seriale „Dexter” czy „Hannibal”, w których to już sami mordercy byli głównymi bohaterami. W literaturze kryminalnej zaroiło się natomiast od zwyrodnialców prześcigających się w opracowywaniu coraz bardziej wymyślnych sposobów na torturowanie i uśmiercanie swoich ofiar.

Czytaj także

Współczesny

Po co właściwie żyjemy? Jaki jest sens życia?

Cóż bardziej jałowego niż pytanie o sens życia? Brzmi patetycznie, a nawet infantylnie. Dorośli unikają takiej frazeologii, jedynie młodzież czasami na nią się jeszcze nabiera. Tylko właściwie dlaczego pytanie o sens życia wzbudza zażenowanie?

Jan Hartman
25.09.2018