Kultura

Powrót Gejbombera

Kawiarnia literacka: Renata Lis

Pamiętają państwo Gejbombera? Łza się w oku kręci – jakież to było naiwne i szczere, jakie nieopierzone!

Kiedy to piszę, propagandowe tuby partii i rządu nie podały jeszcze informacji, że tęczowe bojówki napadły na radiostację w Toruniu, podpaliły budynek Sejmu w Warszawie i wysadziły domy mieszkalne w Radomiu, Rzeszowie i Brzeszczach.

Właściwie nie wiem dlaczego. Wstydzą się? Niemożliwe. Prędzej trzymają tę wunderwaffe na najgorętszy czas tuż przed wyborami, a na razie ćwiczą inne chwyty z repertuaru nagonek i prowokacji. Sondują, ile szamba zmieści się w głowach 38 mln ludzi na obszarze 300 tys.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Kultura; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Powrót Gejbombera"

Czytaj także

Kultura

Zofia Posmysz – nikt w taki sposób jak ona nie napisał o Auschwitz

Te książki najlepiej czytać razem: wywiad rzekę z Zofią Posmysz „Królestwo za mgłą” i jej wznowioną powieść – arcydzieło „Wakacje nad Adriatykiem”.

Justyna Sobolewska
14.02.2017