Kultura

Powrót Gejbombera

Kawiarnia literacka: Renata Lis

Pamiętają państwo Gejbombera? Łza się w oku kręci – jakież to było naiwne i szczere, jakie nieopierzone!

Kiedy to piszę, propagandowe tuby partii i rządu nie podały jeszcze informacji, że tęczowe bojówki napadły na radiostację w Toruniu, podpaliły budynek Sejmu w Warszawie i wysadziły domy mieszkalne w Radomiu, Rzeszowie i Brzeszczach.

Właściwie nie wiem dlaczego. Wstydzą się? Niemożliwe. Prędzej trzymają tę wunderwaffe na najgorętszy czas tuż przed wyborami, a na razie ćwiczą inne chwyty z repertuaru nagonek i prowokacji. Sondują, ile szamba zmieści się w głowach 38 mln ludzi na obszarze 300 tys.

Czytaj także

Współczesny

Po co właściwie żyjemy? Jaki jest sens życia?

Cóż bardziej jałowego niż pytanie o sens życia? Brzmi patetycznie, a nawet infantylnie. Dorośli unikają takiej frazeologii, jedynie młodzież czasami na nią się jeszcze nabiera. Tylko właściwie dlaczego pytanie o sens życia wzbudza zażenowanie?

Jan Hartman
25.09.2018