Kultura

Powrót Gejbombera

Kawiarnia literacka: Renata Lis

Pamiętają państwo Gejbombera? Łza się w oku kręci – jakież to było naiwne i szczere, jakie nieopierzone!

Kiedy to piszę, propagandowe tuby partii i rządu nie podały jeszcze informacji, że tęczowe bojówki napadły na radiostację w Toruniu, podpaliły budynek Sejmu w Warszawie i wysadziły domy mieszkalne w Radomiu, Rzeszowie i Brzeszczach.

Właściwie nie wiem dlaczego. Wstydzą się? Niemożliwe. Prędzej trzymają tę wunderwaffe na najgorętszy czas tuż przed wyborami, a na razie ćwiczą inne chwyty z repertuaru nagonek i prowokacji. Sondują, ile szamba zmieści się w głowach 38 mln ludzi na obszarze 300 tys.

Polityka 33.2019 (3223) z dnia 12.08.2019; Kultura; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Powrót Gejbombera"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007