Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Skąd bierze się hejt?

Kawiarnia literacka

Dotąd żyłem w przekonaniu, że polski hejt internetowy jest oddolny, że ludzie oddają się mu z przyjemnością w ramach wolnego czasu, dobrowolnie i spontanicznie. I to właśnie wydawało mi się w nim najgorsze.

Po niedawnym ujawnieniu ostatniej afery w Ministerstwie Sprawiedliwości wreszcie zrozumiałem, skąd bierze się hejt w polskim internecie. Wcześniej po przeczytaniu fali nienawistnych, nawołujących do przemocy komentarzy nawet pod całkiem niekontrowersyjnymi tekstami w gazetach, często podnosiłem głowę znad ekranu i tylko rozglądałem się bezradnie.

Kto to może pisać?

Ten miły starszy pan, który siedzi koło mnie w autobusie z rozłożonym na kolanach wyprasowanych w kancik spodni „Naszym Dziennikiem”?

Polityka 37.2019 (3227) z dnia 10.09.2019; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Skąd bierze się hejt?"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >