Kultura

Teatralne święto Jona Fossego

Gard Skagestad, Heidi Gjermundsen Broch i Morten Svartveit w sztuce „Życie w tajemnicy” Jona Fossego Gard Skagestad, Heidi Gjermundsen Broch i Morten Svartveit w sztuce „Życie w tajemnicy” Jona Fossego Dag Jenssen / Det Norske Teatret
We wrześniu w Oslo, na deskach Teatru Norweskiego, odbył się Międzynarodowy Festiwal Jona Fossego 2019. Okazją do świętowania jest 60. rocznica urodzin tego najbardziej rozpoznawalnego – „drugiego po Ibsenie” – norweskiego dramaturga.

Inaugurację Den Internasjonale Fosse Festivalen 2019 stanowiła mistrzowska „Trylogia”, z ogromnym sukcesem wystawiona na scenie głównej przez reżysera o międzynarodowej sławie, Belga Luka Percevala. To sztuka reżyserska tym większa, że Belg wystawił „Trylogię” w języku oryginalnym, dość hermetycznym nowonorweskim. Jak zresztą sam podkreślał, unikalność Fosse’a polega na stworzeniu języka dla niewysłowionego. Tymczasem publiczność nagrodziła spektakl deszczem niekończących się oklasków na stojąco.

„Trylogia” w reż. Luka Percevala. Na scenie: Julie Moe Sandø. Międzynarodowy Festiwal Jona Fossego 2019Erik Berg/Det Norske Teatret„Trylogia” w reż. Luka Percevala. Na scenie: Julie Moe Sandø. Międzynarodowy Festiwal Jona Fossego 2019

Tu istotna uwaga – Norwegia ma dwa języki oficjalne, oba nauczane w szkołach, jeden jest dominujący na co dzień, a drugi wywodzi się z językowych korzeni, co w nim słychać – i to ten ma nazwę nowonorweskiego. A Fosse zawsze pisze w tym języku, przy tym prowadzony przez wybitnego znawcę profesji teatralnej Erika Ulfsby Det norske Teatret, w którym zorganizowany jest Festiwal, zawsze wystawia w języku nynorsk (nowonorweskim).

Kandydat do Nobla spaceruje po ulicach

Okoliczność jest szczególna. Prasa norweska rozpisuje się nad niezwykłością tego, że ulicami chodził żywy kandydat do Nagrody Nobla, co już samo w sobie byłoby warte uczczenia. Dla sztuk Fossego zostały udostępnione wszystkie sceny Teatr Norweski. Pokazano gościnne występy z kraju i zagranicy, obyły się odczyty, debaty i koncerty. Krótko mówiąc – festiwal. Nie tylko zapewnił wspaniałe przeżycia, ale inspirował do dyskusji nad nowoczesnym teatrem i scenografią.

Międzynarodowe wydarzenie teatralne w Oslo

Zjechały się z występami teatry z Francji, Rosji, Japonii oraz Szwecji. Francuzi, w wykonaniu Ex Voto à la lune, wystawili utwór „Kant”, tekst o ośmiolatku i dla ośmiolatków, ale o kilku fundamentalnych zagadnieniach filozoficznych, przy tym tytułowy Kant występuje w obu znaczeniach – jako widmo krawędzi świata oraz jako nazwisko filozofa panującego nad wyzwaniem. Czyli także coś dla dorosłych i może nawet niekoniecznie dla każdego. We foyer można było także przejrzeć pięknie ilustrowaną w stylu bajki książkę i zagłębić się w tak charakterystycznym dla autora sposobie pisania. Rosjanie przyjechali z Teatrem im. Lensoveta, pod Jurijem Butusovem – przedstawionym jako reżyser rock’n’rollowy – ze sztuką „Marzenie o jesieni”, wciągającą publiczność w mroczny świat marzeń. Z kolei japoński reżyser Motoi Miura – z teatrem Chiten, który inscenizował szereg sztuk Fossego, a pokazał „Ktoś tu przyjdzie”, sztukę na pewno najbardziej znaną.

Przedstawienie „Kant” w ramach Międzynarodowego Festiwalu Jona Fossego 2019Maxime Lethelier/Det Norske TeatretPrzedstawienie „Kant” w ramach Międzynarodowego Festiwalu Jona Fossego 2019

W ojczystym języku wystawione zostały, obok inaugurującej obchody „Trylogii”, właśnie „Ktoś tu przyjdzie”, a także „Żyć w tajemnicy”. Wśród występów gościnnych z zagranicy pokazano m.in. produkcję szwedzką w obsadzie norweskiej – teatr jednego aktora, znakomitego Paula-Ottara Haga w sztuce „A wtedy może nadejść pies” i na zakończenie znowu „Ktoś tu przyjdzie”, tym razem to w wykonaniu japońskim. To ta właśnie sztuka była wystawiona w Akademii Teatralnej w Warszawie, w nowatorskiej reżyserii Katarzyny Łęckiej, w roku 2018, co dało polskiej publiczności okazję do zapoznania się ze specyfiką dramaturgii tak już sławnego Norwega.

Jon Fosse. Od „Trylogii” do „Septologii”

O „Trylogii” trzeba powiedzieć nieco więcej, to historia miłosna między snem, rozmarzeniem a trzeźwością, w trzech częściach (oryginalnie wydanych osobno, między rokiem 2005 a 2014). Dwoje bezdomnych pod ołowianym niebem jakiejś mieściny, ona, Alida, w ciąży, ojciec dziecka to Asle, uważany przez krytyków za postać autobiograficzną, poszukuje miejsca, gdzie mógłby się odbyć poród, ale nikt nie chce im udzielić gościny. Rzeczywistość przechodzi w mrzonki, przeszłość staje się teraźniejszością, a przyszłość może jest kojarzona, a może nie. Kilka słów więcej należy się też specyfice przedstawienia „Kant”. Ponieważ Festiwal był wielonarodowy, na widowisko przygotowane przez Francuzów i grane po francusku przyprowadzono dzieci ze szkół z językiem francuskim, we wszystkich przedziałach wieku – i wszystkie spektakl znakomicie odebrały. To niełatwa sztuka apelować do wyobraźni dzieci z tematyką filozoficzną.

Jon Fosse bywa nazywany królem odwlekania, kilka lat temu oznajmił, że przeszedł załamanie i będzie redukował pisarstwo. Tymczasem ogłosił właśnie, że wyda dzieło w siedmiu tomach. Dwa pierwsze były lansowane w związku z festiwalem, kolejne wyjdą w latach 2020 i 2021. „Septologia” ma być bardziej zwarta niż niejedno wydanie sześciotomowe; podział na siedem należy raczej rozumieć w perspektywie biblijnej. Podobnie jak sam Fosse główny bohater – Asle – konwertował na katolicyzm. Asle ma zresztą szereg wspólnych cech z dramatopisarzem, jak klimat dzieciństwa czy historia przypadłości zdrowotnych. Wszystko to powraca w dziełach Fossego.

Gina Bernhoft Gørvell w „Życiu w tajemnicy”Dag Jenssen/Det Norske TeatretGina Bernhoft Gørvell w „Życiu w tajemnicy”

Z ekskluzywnej jaskini na podbój świata

Fosse urodził się w roku 1959, debiutował powieściami już kiedy miał lat 24, pisał także wiersze, książki dla dzieci i nowele, ale to dramatami zasłynął w szerokim świecie. Ćwierć wieku temu stworzył pierwszą sztukę teatralną, co jest właśnie akcentowane obecnym międzynarodowym festiwalem. Jednym z punktów programu był błyskawiczny kurs tworzenia; przez 50 minut trójka aktorów improwizuje styl Fossego. Wyglądało to tak, że, szalenie dowcipnie, stale powracali do tych samych sekwencji – co rzeczywiście jest dla Fossego znamienne. Z kolei znaczna część obchodów przypada na Vestlandet (norweski zachód), z którym twórczość Fossego jest mocno związana i to tam organizowane są wielkie wydarzenia na jego 60-lecie, we wrześniu. W ramach obchodów Fossefest w Bergen zorganizowane są debaty i wykłady. Natomiast w październiku Norwegia będzie głównym gościem targów książki we Frankfurcie, Fosse jest już w Niemczech dobrze znany, będzie więc jednym z głównych nazwisk w norweskiej delegacji. We Frankfurcie rozpocznie się promocja „Septologii” na światowym rynku.

Jon FosseTom A. Kolstad/Det Norske TeatretJon Fosse

Dzisiaj Fosse mieszka w Grotten (jaskinia), ekskluzywnym apartamencie, budyneczku położonym w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacu Królewskiego, honorowo przyznawanym przez Państwo Norweskie najbardziej zasłużonym twórcom – poprzednio mieszkał w nim wielkiej sławy kompozytor Arne Nordheim, przyjaciel Witolda Lutosławskiego, w swoim czasie studiujący muzykę w Polsce.

Odznaczony tytułem Kawalera Ordre national du Mérite (francuskiego Narodowego Orderu Zasługi) Jon Fosse jest tłumaczony na 50 języków, w tym na polski. Choć on sam nie marzył, by być trafić na deski teatrów za granicą, dziś każdego dnia z jego wydawnictwem w Sztokholmie kontaktują się artyści chcący wystawiać sztuki mistrza nowego formatu. Jego nazwisko rozbrzmiewa na scenach całego świata.

Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną