Kultura

Światło w Murmańsku

Kawiarnia literacka: Renata Lis

Unsplash
Po symbole chrześcijańskie mają prawo sięgać także ludzie niewierzący, dla których chrześcijaństwo waży tyle samo, co mity greckie.

Pierwszego grudnia w Murmańsku zaczęła się noc polarna. Dla człowieka to ciężka próba, porównywalna z pobytem Jezusa na pustyni – przez 40 dni murmańczanie nie zobaczą słońca. Nic dziwnego, że z tej okazji co roku życzą sobie wytrwałości i optymizmu – przebywanie w niekończącej się ciemności to musi być niewyobrażalna, czarna psychodelia.

W porównaniu z murmańską nocą nasze grudniowe ciemności wydają się humanitarne. Przez pół roku codziennie tracimy odrobinę światła słonecznego – aż do 22 grudnia, najkrótszego dnia w roku, który trwa 7 godzin i 41 minut.

Polityka 51.2019 (3241) z dnia 17.12.2019; Kultura; s. 148
Oryginalny tytuł tekstu: "Światło w Murmańsku"

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzdrowiska i Covid-19. Zabiegi, dystans i tańce przytulańce

Tego jeszcze nie było. Mateusz Korkuć, prezes uzdrowiska Kołobrzeg SA, które we wrześniu zwykle nie ma wolnych miejsc, zachęca: jest okazja, ceny o 30 proc. niższe niż tydzień temu.

Ryszarda Socha
16.09.2020