Kultura

Teatr da więcej

Weronika Szczawińska Weronika Szczawińska Leszek Zych / Polityka
Kiedyś chciałam, żeby widzowie czuli się na moich spektaklach niekomfortowo, teraz chcę pracować na niekomfortowych tematach, ale tak, żeby widzowie czuli większy spokój – mówi Weronika Szczawińska, laureatka teatralnego Paszportu POLITYKI.
Polityka

ANETA KYZIOŁ: – O pamięci i teatrze napisała pani doktorat, pamięcią zajmuje się pani w swoim teatrze. Jak więc pani patrzy na ten teatr pamięci rozgrywany przez władze i media, z najnowszą odsłoną, rocznicą wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau?
WERONIKA SZCZAWIŃSKA: – A pomyśleć, że kiedy kończyłam pisać doktorat, był rok 2014, i wtedy miałam poczucie, że raczej coś zamykam, niż otwieram. Opisałam pamięciowe wzmożenie w polskim teatrze przełomu lat 90. i zerowych, zwłaszcza pierwszej dekady XXI w.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Kultura; s. 80

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020