Kultura

Nasz Goscinny

Kawiarnia literacka

Od kiedy zacząłem czytać na głos dzieciom słynne książki o Mikołajku René Goscinnego z rysunkami Sempé, wciąż myślę o jednym. W dzieciństwie czytałem (a właściwie słuchałem mamy, która mi czytała) „Mikołajka” zupełnie inaczej. Tak jak moje dzieci dzisiaj, czyli jako śmieszne i inspirujące przygody, które chciałbym powtórzyć z kolegami w szkole albo na podwórku. Mieliśmy podobne zabawy.

Moi synowie często proszą: – Tato, opowiedz głupotę, którą zrobiliście na podwórku.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Kultura; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Nasz Goscinny"

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020