Kultura

Big Cyc i jego dzieci

Jajcarski rock’n’roll

Big Cyc wyrósł na dworowaniu z politycznych symboli i przywar Polaków. Łódź, 1989 r. Big Cyc wyrósł na dworowaniu z politycznych symboli i przywar Polaków. Łódź, 1989 r. Mirosław Stępniak / Fotonova
Krzysztof Skiba i jego koledzy z zespołu świętują 30-lecie płytowego debiutu, a rekordy sprzedaży biją przedstawiciele kolejnego pokolenia twórców jajcarskiego rock’n’rolla.
Płyta zespołu „Z partyjnym pozdrowieniem” z 1990 r.materiały prasowe Płyta zespołu „Z partyjnym pozdrowieniem” z 1990 r.

Idea rockowego kabaretu dorastała przez lata i ma dziś wcale liczną reprezentację o zróżnicowanym jednak poziomie poczucia humoru i talentu. Ale o tym później, bo trzeba zacząć od początków tej historii. A właściwie prapoczątków. Współzałożyciel Big Cyca i główny twórca jego idei gdańszczanin Krzysztof Skiba w połowie lat 80. zakładał w Trójmieście Ruch Społeczeństwa Alternatywnego, a w schyłkowych latach PRL studiował w Łodzi, gdzie wydawał nielegalną anarchistyczno-satyryczną gazetkę „Przegięcie pały” (tytuł był oczywiście grą słów, bo w domyśle, co zaznaczano w stosownej grafice, chodziło przede wszystkim o pałę milicyjną).

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Big Cyc i jego dzieci"

Czytaj także

Nauka

W kosmos tanie latanie

Prywatni przedsiębiorcy próbują opuścić Ziemię jak najmniejszym kosztem. Reszta ludzkości też może się załapać.

Jędrzej Winiecki
25.11.2014