Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Zawsze są trudne czasy

Rozmowa z Marcinem Świetlickim o nowej płycie Świetlików i pożegnaniach, które nimi nie są

Grupa Świetliki Grupa Świetliki Andrzej Pilichowski-Ragno
„Nie otwieraj nikomu!” – przestrzega krakowski poeta i wokalista Marcin Świetlicki na nowej płycie Świetlików. Nam też nie otworzył, ale pozwolił zadać sobie kilka pytań z bezpiecznego dystansu.
Marcin ŚwietlickiMarek Szczepański/Forum Marcin Świetlicki

JAREK SZUBRYCHT: – Zacznę od pytania, które przestało mieć walor wyłącznie grzecznościowego pustosłowia: Jak zdrowie? Jak znosisz izolację?
MARCIN ŚWIETLICKI: – Izolacja to dla mnie bardzo naturalny stan. Czuję się więc świetnie. Nie narzekam.

Na brak możliwości wyjścia do ulubionego lokalu oraz patrole podejrzliwie patrzące na spacerowiczów też nie?
Brak wyjścia do ulubionego lokalu – którym jest Baza przy Floriańskiej 15 w Krakowie – zrekompensuję sobie w dwójnasób albo w trójnasób, kiedy to wszystko się skończy.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawsze są trudne czasy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >