Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kultura

Sztuka izolacji

Kawiarnia literacka

Izolacja – w warunkach globalnej wioski – jest poniekąd naszym środowiskiem naturalnym.

Trudno zebrać w logiczną całość prognozy dotyczące przyszłości powirusowej. Na razie żyjemy w stadium – szybko się zresztą zmieniającym – górnolotnej fikcji mocnych postanowień poprawy. Po ustaniu pandemii, leżąc na łopatkach życia społeczno-finansowego, będziemy jako ludzkość i poszczególni jej przedstawiciele inni. Inni nie znaczy lepsi.

Cytując klasyka: „W marzeniach dochodziłem nieraz do dziwnych pomysłów, chciałem służyć ludzkości i może istotnie dałbym się ukrzyżować za ludzi, gdyby zaszła potrzeba, a mimo to dwóch dni nie potrafię przeżyć z kimkolwiek w jednym pokoju, wiem to z doświadczenia”. O ile Dostojewski w „Braciach Karamazow” świetnie brzmi, o tyle czytany w tych czterech ścianach, tu i teraz, może z lekka irytować. To, co wyczytaliśmy w literaturze, czasami średnio działa w rzeczywistości. Średnio nie znaczy wcale. Po prostu doświadczenie realnego zamknięcia, któremu poddajemy się w poczuciu odpowiedzialności za całość człowieczego gatunku, musi nam się ideowo uzgadniać z tym, co faktycznie o bliźnich sądzimy. Rzecz jasna na co dzień, w warunkach jakiej takiej normalności, ci fantazmatyczni bliźni zupełnie nam powiewają. Nie zabliźniamy się z nimi.

Izolacja – w warunkach globalnej wioski – jest poniekąd naszym środowiskiem naturalnym. Owszem, rytualizacja dnia codziennego, spełniana w chocholim tańcu z macchiato w ręku, w biegu do i z pracy, wychodziła nam jeszcze wczoraj doskonale. Dziś, w nowej poetyce zdalnego sterowania pracą i narracją o świecie, widzimy się tylko w zwichniętej symetrii ekranu laptopa, w kierunku którego wznosimy toasty lub lamenty. Rzecz jasna najbardziej wiarygodnym lamentem nad upadającym światem jest skowyt tych pozbawionych fryzjera i wizażystki. Inne lamenty próbują gonić w piętkę za opowieściami o utracie sezonu kopania w piłkę i kopania w twarz.

Polityka 20.2020 (3261) z dnia 12.05.2020; Kultura; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka izolacji"
Reklama