Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kultura

Chorzy na Polskę

Zygmunt Miłoszewski: Pora się opamiętać

Zygmunt Miłoszewski Zygmunt Miłoszewski Krzysztof Żuczkowski / Forum
Marzę o tym, że to jest moment opamiętania. Ten styl życia – żeby żreć więcej, szybciej i bardziej bez sensu – musiał upaść. Ale jednocześnie boję się, że będzie wręcz odwrotnie – mówi pisarz Zygmunt Miłoszewski przed premierą nowej powieści „Kwestia ceny”.
materiały prasowe

JUSTYNA SOBOLEWSKA: – Podobno siedział pan w izolacji od jesieni, a nie od marca, jak my wszyscy.
ZYGMUNT MIŁOSZEWSKI: – Wsiadłem na statek w Holandii pod koniec września, żeby zbierać materiały do powieści, i tam zacząłem pisać na dobre. Rejs do Ameryki miał trwać 10 dni, a trwał pięć tygodni, bo przygody, sztormy, awarie. Już tam czułem się jak w więzieniu. Zamknięcie, sami mężczyźni, kiepskie jedzenie. Wróciłem prosto do aresztu domowego, nie wychodziłem z gabinetu, bo pisałem „Kwestię ceny”.

Polityka 24.2020 (3265) z dnia 08.06.2020; Kultura; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Chorzy na Polskę"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >