Kultura

Między nami insta­gra­mer­ami

Kawiarnia Literacka

Patrzyłem bezradnie na ekran mojego telefonu i czytałem komentarze: Jakie słodkie, on nawet nie umie się zalogować na własnego lajfa!

Jak mówią moje dzieci, jeśli chodzi o media społecznościowe, jestem „nubem”. To w ich języku ktoś początkujący, kto na niczym się nie zna i nic mu nie wychodzi.

Do niedawna patrzyłem na social media jak na obcy, często niezrozumiały świat, który chętnie obserwowałem, ale z zewnątrz. Coś nie dla mnie. Przez lata wzbraniałem się przed Facebookiem. A już na pewno nie wyobrażałem sobie, że będę wrzucać zdjęcia swojej facjaty na Instagram. Za to lubiłem patrzeć, jak inni robią sobie selfie.

Polityka 25.2020 (3266) z dnia 16.06.2020; Kultura; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Między nami insta­gra­mer­ami"

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016