Kultura

Maski opadają

Kawiarnia Literacka

Dowolnym ludziom rozmawiającym ze sobą w maseczkach można teraz podłożyć każdy możliwy dialog.

Kiedy w czasie pandemii wprowadzono nakaz noszenia maseczek, trudno mi się było do nich przyzwyczaić. Parowały mi okulary, miałem dość ciągłego wąchania swojego oddechu. Na słowa ministra zdrowia, że będziemy mieli obowiązek noszenia ich do czasu wynalezienia i wprowadzenia szczepionki (czyli przez ponad rok), zrobiło mi się słabo.

Początkowo codziennie zapominałem o tym nakazie. Jak zawsze przed wyjściem z domu pamiętałem, żeby wziąć klucze, portfel i telefon. Ale że nie założyłem maseczki, orientowałem się dopiero na ulicy – najczęściej dopiero na podstawie karcących spojrzeń przechodniów.

Polityka 27.2020 (3268) z dnia 30.06.2020; Kultura; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Maski opadają"

Czytaj także

Kultura

Butelki z benzyną w formacie JPG, czyli sztuka protestu

Od kilkunastu lat chodzę na demonstracje dopominające się o prawa kobiet czy mniejszości. Grzecznie już było – mówi grafik Jarek Kubicki, twórca plakatów, które stały się wizualnymi symbolami obecnego protestu.

Jakub Knera
28.10.2020