Kultura

Pandemiczne wakacje

Kawiarnia Literacka

Teraz każdy obywatel jest zdany na siebie. Sam musi dawać sobie radę, czyli zdobywać informacje i wyciągać z nich wnioski – kalkulować ryzyko i według niego na własną rękę narzucać sobie ewentualne obostrzenia.

Te wakacje były inne niż jakiekolwiek wcześniej. Nie przypadkiem dzieci, zamiast się na nie cieszyć i pytać nas ostatniego dnia (zdalnych) lekcji, dokąd i na jak długo pojedziemy na wakacje (wcześniej zawsze tak robiły), spytały tylko: a kiedy wreszcie zacznie się prawdziwa szkoła?

W odpowiedzi rozłożyłem ręce i wzruszyłem ramionami. Moi chłopcy spojrzeli na mnie lekko rozczarowani, ale przez ostatnie miesiące chyba już zrozumieli, że wiem nie więcej niż oni, że świat niezdefiniowanych zasad dotknął też dorosłych.

Polityka 35.2020 (3276) z dnia 25.08.2020; Kultura; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Pandemiczne wakacje"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998