Kultura

Sztuka przetrwania

Śmierć artysty zawodowego

Dziś łatwiej niż kiedykolwiek można dzielić się ze światem swoją pracą, ale trudniej się z tego utrzymać. Dziś łatwiej niż kiedykolwiek można dzielić się ze światem swoją pracą, ale trudniej się z tego utrzymać. Shutterstock
W minionym roku zawodowy artysta ucierpiał za sprawą zamknięcia branży. Ale ostateczny cios zada mu najazd amatorów i spadek wartości jego pracy.
Jazzmanka Angel Bat Dawid.Photoshot/PAP Jazzmanka Angel Bat Dawid.

W ubiegłym roku dowiedzieliśmy się, że nie bardzo wiemy, kto jest artystą. Weźmy przykład nabywcy fortepianu Bösendorfera, który wydał na niego 200 tys. dol., chociaż nie mógł nawet instrumentu samodzielnie wypróbować. Imponujący instrument sprzedał mu – jak donosił „New York Times” – salon muzyczny w Dallas, który pokazy organizował z konieczności w stylu konferencji online.

Cóż za gwiazda kupuje w ciemno fortepian tej miary? Brad Mehldau? A może Lang Lang?

Polityka 3.2021 (3295) z dnia 12.01.2021; Kultura; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka przetrwania"
Reklama

Czytaj także

Świat

CZECHY: Bezlitośni komornicy

Huragan, który niedawno uderzył w Morawy, nie tylko pozrywał tysiące dachów, lecz także odsłonił patologię czeskiej branży komorniczej, ścigającej za długi nawet dzieci.

Tomasz Maćkowiak
02.08.2021