Kultura

O Nowej to Hucie książka

Literacka Nowa Huta

Nowa Huta była projektem wymierzonym w stary, inteligencki Kraków. Nowa Huta była projektem wymierzonym w stary, inteligencki Kraków. Shutterstock
Nowa Huta powraca w młodej literaturze jako mit, ciemna legenda i jako źródło języka poetyckiego. Powracają też kobiety z Nowej Huty, kiedyś niewidoczne.
Nowa Huta, druga połowa lat 60. Przystanek autobusowy na placu przed hutą.Kazimierz Seko/PAP Nowa Huta, druga połowa lat 60. Przystanek autobusowy na placu przed hutą.

Nikt nigdy nie widział takiej budowy, nikt nigdy nie kopał takich wykopów. Szpadlami odwrócili całą ziemię na lewą stronę, a przy okazji domy, które tu stały. Fundamenty sączyły soki z gleby, filtrował je beton, a stalowe pręty wypijały je i wtłaczały w ściany. Dźwigi jak szkielety ptaszysk. (…) Cały kombinat żądał pracy” – czytamy w świetnym zbiorze opowieści „Bestiariuszu nowohuckim”. Autorka, debiutująca Elżbieta Łapczyńska, wraca do czasu wielkiej budowy miasta przyszłości i nowego człowieka.

Polityka 4.2021 (3296) z dnia 19.01.2021; Kultura; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "O Nowej to Hucie książka"
Reklama

Czytaj także

Kraj

W ciągu roku wymarło nam miasto

W pandemicznych śmierciach Polska pobiła rekordy. W ciągu roku wymarło nam małe miasto wojewódzkie.

Paweł Reszka
06.05.2021