Kultura

Z tuszuś powstał…

Z tuszuś powstał… Papcio Chmiel, ikona polskiego komiksu

Henryk Jerzy Chmielewski (1923-2021) Henryk Jerzy Chmielewski (1923-2021) Zbigniew Furman / Reporter
Kto nie czytał Tytusa, nie mówił Tytusem, nie marzył o własnym wannolocie? W polskim komiksie nie było i długo nie będzie postaci takiego formatu jak Papcio Chmiel.
Henryk Chmielewski nie tylko przez lata rysował bestsellerową serię opowieści obrazkowych, lecz przede wszystkim konsekwentnie budował swój publiczny wizerunek – również jako drugoplanowego bohatera własnych komiksów.Młodzieżowa Agencja Wydawnicza Henryk Chmielewski nie tylko przez lata rysował bestsellerową serię opowieści obrazkowych, lecz przede wszystkim konsekwentnie budował swój publiczny wizerunek – również jako drugoplanowego bohatera własnych komiksów.

Henryk Jerzy Chmielewski planował, że dożyje setki – bo dłużej nie wypada, ale jeszcze ma sporo do zrobienia. Wiele razy chciał zakończyć swoją przygodę z komiksem, jednak zawsze do niej wracał. „Skończę jeden album i co robić? Emerytem jestem już od dawna. Ale emerytury nie obchodzę. Przecież ja nigdy nie kończyłem pracy” – tłumaczył w rozmowie z Agatą Napiórską dla magazynu „Zwykłe życie”.

Zawsze był związany z Warszawą. Urodził się w 1923 r. w kamienicy na Starym Mieście.

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Z tuszuś powstał…"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021