Kultura

Gdzie mieszka rzeźba?

Kontrowersyjna wystawa w Zachęcie

„Monolit” Roberta Kuśmirowskiego. „Monolit” Roberta Kuśmirowskiego. Daniel Rumiancew/Archiwum Zachęty / Polityka
Drugie odmrożenie kultury Zachęta uczciła otwarciem dużej wystawy poświęconej rzeźbie. Ważnej, ale i kontrowersyjnej.
Rozpięta pod sufitem instalacja Izy Tarasewicz „Płynąc z falami w kierunku równowagi”. Przy wejściu – brzemienne panny wyrzeźbione przez Xawerego Dunikowskiego.Daniel Rumiancew/Archiwum Zachęty Rozpięta pod sufitem instalacja Izy Tarasewicz „Płynąc z falami w kierunku równowagi”. Przy wejściu – brzemienne panny wyrzeźbione przez Xawerego Dunikowskiego.

Zanim wejdziemy do budynku Zachęty i wyruszymy w drogę między wystawione eksponaty, warto na chwilę odwrócić się i rzucić okiem na nieodległy plac Zwycięstwa i stojącą tam statuę Lecha Kaczyńskiego, którą można uznać za symboliczny gwóźdź do trumny polskiej rzeźby w ogóle, a rzeźby pomnikowej w szczególności. I stojące niedaleko czarne marmurowe schody, które mają upamiętniać ofiary katastrofy smoleńskiej. Odmienny w wyrazie, bardziej symboliczny, ale w gruncie rzeczy podobnie petryfikujący wizerunek rzeźby jako sztuki przykurzonej pyłem staroświeckiego modernizmu.

Polityka 8.2021 (3300) z dnia 16.02.2021; Kultura; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdzie mieszka rzeźba?"

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Królewny – żony i matki władców

Wagę dynastycznej dyplomacji rozumieli także Piastowie i Jagiellonowie, którzy wykorzystywali ożenki swoich sióstr, córek i wnuczek do zawierania politycznych aliansów.

Anna Czarniecka
23.02.2021