Kultura

Mamy kły, paznokcie, pięści

Nowa Fala: poezja zbuntowana

Julian Kornhauser Julian Kornhauser Wojciech Plewiński / Forum
Śmierć Adama Zagajewskiego po raz kolejny przywołała pamięć o Nowej Fali. Wiersze nowofalowe brzmią świeżo i mocno również w dzisiejszej rzeczywistości politycznej, gdy słowa wychodzą na ulice.
Adam ZagajewskiBrigitte Friedrich/SZ-Photo/Forum Adam Zagajewski

Nowa poezja chce być na wskroś współczesna, a to znaczy, że próbuje odważnie zmagać się z Polską” – pisał w 1973 r. Julian Kornhauser w książce „Świat nie przedstawiony” (współautorem był Adam Zagajewski), która stała się manifestem pokoleniowym. Nowa poezja, pisał, „pragnie być poezją polityczną, ale nie tą polerowaną, do jakiej byliśmy przyzwyczajeni, nie tą, która operowała frazesami i ogólnikami i gubiła się w gęstwinie subtelnych mitologicznych aluzji (.

Polityka 17.2021 (3309) z dnia 20.04.2021; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Mamy kły, paznokcie, pięści"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001