Kultura

Osobny i osobliwy

Bronisław Wojciech Linke: artysta osobny

Autobus, 1961, olej na płótnie. Autobus, 1961, olej na płótnie. Muzeum Narodowe w Warszawie
Retrospektywna wystawa w Toruniu pozwala sobie przypomnieć, dlaczego Bronisław Wojciech Linke mógł być wieszczem narodowym. I dlaczego nim nie został.
Propaganda, 1957, tusz, papier.Muzeum Literatury w Warszawie Propaganda, 1957, tusz, papier.

Równolegle z tradycyjną historią sztuki można by napisać drugą: poświęconą tym wszystkim twórcom, o których zapomniano, których zlekceważono, nie zauważono, nie doceniano, z nie zawsze jasnych powodów pomijano w rozdzielaniu zasług. Elitarne to towarzystwo, w którym znaleźli się m.in. Caravaggio, Vermeer, van Gogh czy Modigliani. Podobny „salon odrzuconych” bez problemu udałoby się stworzyć z rodzimych artystów. O ich zasługach niekiedy wręcz entuzjastycznie wypowiadają się grzebiący w historii sztuki eksperci, ale do szerszego uznania droga jeszcze daleka.

Polityka 21.2021 (3313) z dnia 18.05.2021; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Osobny i osobliwy"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021