Kultura

Nauczycielka istnienia

Kawiarnia literacka: Krzysztof Siwczyk

Czego nauczyłem się od prof. Jolanty Brach-Czainy? Sposobu istnienia i sztuki utraty.

Cicha śmierć Brach-Czainy zbiegła się z głośną śmiercią Adama Zagajewskiego. Tracimy mistrzynie i mistrzów na potęgę, nie potrafimy nadążyć za tempem utrat.

Odnoszę wrażenie, że gwiazda zaranna śmierci świecić będzie do upadłego końca świata, podczas gdy na horyzoncie wmawia mi się, że świat po pandemii uzyska jakiś nowy ład. Śmiem twierdzić, że innego ładu świata nie będzie, o czym upewnia mnie ponowna lektura „Szczelin istnienia” Brach-Czainy. Niewiele książek przeczytałem w życiu dwa razy.

Polityka 23.2021 (3315) z dnia 31.05.2021; Kultura; s. 107
Oryginalny tytuł tekstu: "Nauczycielka istnienia"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021