Kultura

Na Dzień Ojca

Kawiarnia literacka: Małgorzata Halber

„Adam był królem życia” – powiedział ksiądz na pogrzebie i wtedy z matką zaczęłyśmy płakać. Obie byłyśmy tego królestwa wieloletnimi zakładniczkami, ale mimo to, a może właśnie dlatego, wiedziałyśmy, że nikt nie umiał żyć jak on.

Jak prawdziwy król był apodyktyczny, choleryczny, jego dosadność często przechodziła w chamstwo. Nie żyje od sześciu lat, a ja cały czas pamiętam te komentarze i moją matkę, która je czytała, siedziała na wózku i była przerażona nagłą samotnością. „Małgosiu, ci ludzie piszą, że dobrze, że zdechł stary komuch”. Na OIOM weszłam minutę przed jego śmiercią. „Jeśli jest coś, co chciałaby pani przekazać swojemu ojcu, to teraz jest ten moment” – powiedziała lekarka. Czułam cały ten gnój, który się do niego przykleił, i powiedziałam: „Tato, jestem dumna z tego, że jestem twoją córką”.

Polityka 26.2021 (3318) z dnia 22.06.2021; Kultura; s. 87
Oryginalny tytuł tekstu: "Na Dzień Ojca"
Reklama

Czytaj także

Historia

Droga sztuka – w co się teraz inwestuje

Aukcyjny rynek sztuki w Polsce w swojej 30-letniej historii przeżywał hossy i bessy, mody i nagłe zwroty. Ale mniej więcej od roku po prostu staje na głowie.

Piotr Sarzyński
22.07.2021