Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kultura

Zły jak my

Seriale o prawdziwym życiu gangsterów

Kadr ze „Wszystkich świętych New Jersey” z Michaelem Gandolfinim w roli głównej. Kadr ze „Wszystkich świętych New Jersey” z Michaelem Gandolfinim w roli głównej. materiały prasowe
„Wszyscy święci New Jersey”, pełnometrażowy prequel „Rodziny Soprano”, przypomina, w jaki sposób odebrano amerykańskim gangsterom mitologię i zrobiono z nich postaci z krwi i kości.
„Rodzina Soprano” na dobre wypchnęła mafijne opowieści ze strefy mitologicznej. Serial pokazywał „zwyczajne” życie mafiosów, które
nie polega na ciągłych strzelaninach i ucieczkach przed policją.BEW „Rodzina Soprano” na dobre wypchnęła mafijne opowieści ze strefy mitologicznej. Serial pokazywał „zwyczajne” życie mafiosów, które nie polega na ciągłych strzelaninach i ucieczkach przed policją.

Ostatnie minuty „Rodziny Soprano” to jeden z najbardziej pamiętnych finałów w dziejach telewizji. Scena familijnej kolacji, z misternie budowanym napięciem i poczuciem zagrożenia, gwałtownie się urywa, dopiero po kilkunastu sekundach czerni na ekranie pojawiają się napisy końcowe. Do widzów należy decyzja, czy Tony Soprano, capo mafii z New Jersey, przeżył spotkanie z potencjalnym zabójcą i czy w ogóle do takiej konfrontacji doszło. David Chase, pomysłodawca i główny scenarzysta serialu, konsekwentnie odmawiał odpowiedzi na pytania o los głównego bohatera, podobnie jak zgody na realizację ciągu dalszego.

Polityka 44.2021 (3336) z dnia 26.10.2021; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Zły jak my"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Katarzyna Nosowska dla „Polityki”: Jestem moim planem na życie

Dziś w stosunku do artystów jest coś chłodnego – mówi Katarzyna Nosowska, tegoroczna laureatka towarzyszącej Paszportom POLITYKI nagrody specjalnej Kreator Kultury.

Bartek Chaciński
20.01.2022