Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Wstrząsy wtórne

Ta wojna jest w pierwszym rzędzie starciem konserwatywnej tyranii z liberalną demokracją.

W czwartym dniu wojny zobaczyłam takie zdjęcie: grupa z transparentem SAVE UKRAINE NOW stoi przed kolebką ruchu LGBTQ – legendarnym barem Stonewall w Nowym Jorku, nad wejściem do lokalu zatknięte tęczowe flagi, na szybie przyklejona kartka w kolorach nieba i zboża. Zdjęcie zrobił Levan Gelbakhiani – gruziński tancerz i aktor, gwiazda queerowego filmu „A potem tańczyliśmy”. „Skąd pomysł, żeby przed Stonewall? Ciekawe” – zdziwiła się znajoma lewaczka, kiedy udostępniłam to zdjęcie na Facebooku. Wtedy z kolei zdziwiłam się ja. Dla mnie Stonewall jest oczywistym miejscem na protest przeciwko wojnie Putina. Jak to możliwe, że dla kogoś nie jest?

Wojna dotyka nas już prawie dwa tygodnie – pośrednio, z daleka, peryferyjnie. Setki tysięcy zdruzgotanych uchodźczyń i uchodźców niosą ją w sobie, a my, udzielając im schronienia, przyjmujemy na siebie wstrząsy wtórne. To mało i dużo. Za mało, żeby dowiedzieć się, czym jest wojna, i na tyle dużo, żeby móc to niejasno przeczuwać.

Wiemy już, że wybuch wojny detonuje emocje. One z kolei uruchamiają w nas społeczno-kulturowe atawizmy, wśród nich – wypracowane przez poprzednie pokolenia języki radzenia sobie z militarną agresją. Dzisiejsze strach i niepewność wlewają się w stare, dobrze znane formy, i od razu robi się lżej. Uff, co za ulga. Mamy już poręczne słowa, coś rozumiemy, ciemność trochę się rozprasza: Rosja napadła na Ukrainę, znamy to z własnej historii.

Słowo „emocja” pochodzi od łacińskiego emovere – poruszać. Emocje poruszają nas, ruszają z miejsca, popychają w jakąś stronę. O tym, jaki to będzie kierunek, nie decydują one same, tylko język, w jakim je wyrażamy. Stary, oparty na historycznym doświadczeniu język skonfliktowanych nacjonalizmów, który narzuca się jako pierwszy, zamyka nas – niespodzianka – w świecie skonfliktowanych nacjonalizmów.

Polityka 11.2022 (3354) z dnia 08.03.2022; Kultura; s. 86
Reklama