Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kultura

Powtórka z młodości

Kawiarnia Literacka: Mikołaj Łoziński

Każdy, kto był nastolatkiem w latach 90., ma szansę przeżyć teraz drugą młodość. A niektórzy może już nawet trzecią albo czwartą? Ale tego lepiej nikomu nie wyliczać.

I nie chodzi mi wcale o słynny kryzys wieku średniego.

Żeby odbyć podróż w czasie, tym razem nie potrzeba botoksu, liftingu ani żadnych używek. Wystarczy wyjść na ulicę i się rozejrzeć. Popatrzeć na przykład na młodych ludzi, którzy rano idą do szkoły.

Uprzedzam, że w pierwszej chwili można się trochę zestresować, bo wyglądają prawie identycznie jak my, kiedy byliśmy w ich wieku. A przynajmniej mają podobne fryzury i ubrania – jasne dżinsy, martensy, oversize’owe ortaliony. I też jeżdżą na deskorolkach.

Dlatego przez moment można poczuć się jak Józio, dorosły bohater „Ferdydurke” Gombrowicza, który po latach musiał wrócić do szkoły. To zresztą (podobnie jak 30 lat temu) lektura szkolna, więc bardzo możliwe, że ci młodzi mają ją w plecaku albo czytają właśnie na telefonie przed klasówką jej streszczenie na sciaga.pl.

Ale po krótkim momencie stresu przychodzi ulga. Oni muszą chodzić do szkoły, a my już nie. To jeden z niewielu przywilejów dorosłości. A poza tym na szczęście zaczęły się wakacje.

Za modą ubraniową poszła oczywiście muzyczna. Zabrałem dzieci do kina na ostatniego „Batmana” i zrobiłem na nich wrażenie, bo rozpoznałem od pierwszego taktu, jaka piosenka leci w jednej z ważniejszych scen filmu. Nie wiedzieli, że ich tata jest tak na czasie. Ja zresztą też nie. A to była „Something in the Way” Nirvany, której uczyłem się grać na gitarze, kiedy byłem niewiele starszy od nich.

Ale nie tylko fryzury, ubrania i muzyka stały się ostatnio dziwnie znajome. Nie chodzi wyłącznie o to, że załapaliśmy się na powtarzający się co 30 lat cykl modowy. Tym razem to coś więcej. Sama ulica też upodobniła się do tej z lat 90. W centrum Warszawy pojawiły się puste lokale użytkowe po sklepach, restauracjach czy księgarniach.

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Kultura; s. 94
Oryginalny tytuł tekstu: "Powtórka z młodości"
Reklama