Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kultura

Epicka Wenecja

Z portretów patrzyły na nas całkiem współczesne twarze, jak gdyby chciały nam coś przekazać. Swoje namiętności, lęki i smutek przemijania, które ten ich portret miał zatrzymać.

Tak się złożyło, że trochę mimochodem przez ostatnie prawie 30 lat obejrzałem najważniejsze światowe muzea i galerie ze sztuką klasyczną i współczesną. Specjalnie nie piszę „zwiedziłem”, bo to słowo źle mi się kojarzy – z odhaczaniem kolejnych obowiązkowych stacji na szlaku turystycznej męki.

Choć przyznaję, że nie zawsze było łatwo.

W muzeach często nie rozumiałem tego, co oglądałem – z powodu niewystarczającej znajomości Starego i Nowego Testamentu (sztuka średniowiecza i renesansu) czy niedostatecznej wiedzy z historii sztuki, co jest konieczne do zrozumienia prac niektórych współczesnych artystów.

Polityka 33.2022 (3376) z dnia 09.08.2022; Kultura; s. 95
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >