Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kultura

Rewiry satyry

Rysunkowy żart nadal tynfa wart? Satyra, starsza siostra mema

Grand Prix Satyrykonu 2022: Carlos David Fuentes Hierrezuelo (Kuba), bez tytułu. Grand Prix Satyrykonu 2022: Carlos David Fuentes Hierrezuelo (Kuba), bez tytułu. materiały prasowe
W warszawskim Muzeum Karykatury trwa pokonkursowa wystawa Satyrykonu. Czy dobry rysunkowy żart nadal tynfa wart? Może nawet i dwa tynfy, bo nad branżą rysunkowego dowcipu zawisło wiele burzowych chmur.
I nagroda: Mirosław Gryń „Lekcja religii”.materiały prasowe I nagroda: Mirosław Gryń „Lekcja religii”.

Teoretycznie dziś nie jest za bardzo do śmiechu. Gnębią nas wszelkie kryzysy, z klimatycznym na czele, przetaczają się, i to całkiem nieodlegle, wojny, a w naszym kraju klęska goni klęskę. Ale paradoksalnie dla satyry to i lepiej. Z jednej strony bowiem karmi się nienormalnością i absurdami, z drugiej zaś dobrze służy oswajaniu niepokojów i lęków, więc i popyt na nią zdaje się rosnąć. Gorzej, że powoli, ale regularnie zamiera pierwotne i naturalne środowisko rysunkowej satyry – prasa. To w niej brylowała praktycznie, od kiedy w ogóle pojawiły się gazety, by w XIX w.

Polityka 39.2022 (3382) z dnia 20.09.2022; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Rewiry satyry"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >