Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Wzór na sto lat

Art déco wciąż uwodzi. Na wystawie w Paryżu kusi luksusem dla nielicznych

Dekoracje nowego Orient Expressu. Dekoracje nowego Orient Expressu. Orient Express
Art déco najpierw podbiło świat, później poszło w zapomnienie, ale o tym, że dziś znów uwodzi, przekonać się można w Paryżu.

Kolejki chętnych do odwiedzenia Musée des Arts Décoratifs z powodzeniem mogą konkurować z tłumami szturmującymi nieodległy Luwr, a rezerwacje na bilety należy robić z parotygodniowym wyprzedzeniem. Bo też trzeba przyznać, że rzadko zdarza się okazja, by w jednym miejscu móc obejrzeć tak wiele przedmiotów (organizatorzy deklarują, że jest ich około tysiąca), do których pasuje określenie „piękne”, co na wystawie „1925–2025. Cent ans d’Art déco” (Sto lat art déco).

Chodzi tu o przedmioty wszelkiego rodzaju, bo art déco było stylem, który wlewał się do życia szeroką falą, i chyba pierwszym, który zdominował niemal wszystkie obszary projektowania. Począwszy od mebli, szkła i porcelany, dywanów, biżuterii, przez modę, sprzęt gospodarstwa domowego i plakaty (wyśmienite dzieła Cassandre’a) po kolejowe wagony i architekturę. Z tzw. sztuk pięknych najlepiej umościł się w rzeźbie i płaskorzeźbie, najsłabiej – w malarstwie. I tu niemiła informacja dla patriotów: na paryskiej wystawie nie ma ani jednej pracy Tamary Łempickiej, choć z taką dumą przypominamy przy każdej okazji, że zwie się ją światową królową tego stylu. Jest za to kilka obrazów reprezentujących kubizm, który kuratorzy wystawy uznali za ważną inspirację.

Osobliwe były losy art déco. Styl wykluwał się powoli, począwszy od pierwszej dekady XX w. Powszechnie sądzi się, że w opozycji do królującej wówczas w Europie secesji. Ornamenty zawiłe i wijące się swobodnie zastępował prostymi, symetrycznymi, geometrycznymi. Ale to nie była – co pokazuje paryska wystawa –gwałtowna rewolucja, raczej już powolna, naturalna ewolucja. Jedną z pierwszych sal wystawy poświęcono początkom stylu i widać tam świetnie, jak obficie czerpał on u swego zarania z motywów dekoracyjnych poprzedniczek, wiedeńskiej art nouveau oraz brytyjskiej Arts & Crafts, i jak powoli owe zawijasy prostowały się i zrzucały z siebie bogactwo zbędnych dekoracji.

Polityka 3.2026 (3547) z dnia 13.01.2026; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Wzór na sto lat"
Reklama