Kadry Wajdy
Od „Kanału” do „Katynia”. Wybieramy 10 najważniejszych scen z filmów Wajdy
Zmarły w 2016 r. Andrzej Wajda był – jak o nim pisaliśmy – ostatnim wielkim romantykiem polskiej kultury. Dla kina porzucił studia malarskie na ASP, ale w swoich filmach opowiadał o dylematach powojennej Polski obrazami. I takie zestawienie najbardziej pamiętnych scen z jego filmów proponujemy jako formę przypomnienia tej wyjątkowej filmografii przed obchodzoną 6 marca setną rocznicą urodzin reżysera. Prosimy pamiętać, że te obrazy z kina Wajdy to nie jest ranking najlepszych filmów mistrza, a poniższa dziesiątka ułożona jest w porządku chronologicznym.
1. Kraty z widokiem na Wisłę („Kanał”, 1956 r.)
Tadeusz Janczar i Teresa Iżewska wpatrzeni w kratę u wylotu kanałów do Wisły – to symboliczny koniec powstania jako zwycięskiego mitu. Obraz Polski podziemnej dosłownie i w przenośni pozbawionej złudzeń i nadziei na przetrwanie. Czerń kanału kontra światło rzeki, do której nie ma dostępu – stało się to jedną z najsilniejszych metafor końca, politycznej i egzystencjalnej pułapki, z której nie ma wyjścia. Kanały zostały na potrzeby filmu wybudowane w Łodzi. Wypełnione wodą i specjalnym szlamem, genialnie sfilmowane przez Jerzego Lipmana i Jerzego Wójcika, przedstawiały się na tyle wiarygodnie, że amerykańscy recenzenci zachwycali się dziełem, gratulując scenarzyście surrealistycznej wyobraźni. O realizacji „Kanału” zadecydował Tadeusz Konwicki, szef literacki zespołu „Kadr”, który dał opowiadanie Jerzego Stawińskiego Wajdzie i zrobił wszystko, aby ten film powstał. Polska premiera wywołała furię powstańców. Zarzucano Wajdzie, że „utytłał bohaterów w błocie i gównie”. Dopiero sukces w Cannes uświadomił Polakom, że reżyser podniósł ich klęskę do rangi uniwersalnej tragedii.