Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Drapacze dla bogaczy

Wyścig na najwyższe budynki świata. Azja stała się największym placem budowy

Hongkong ma 570 drapaczy chmur, czyli najwięcej na świecie. Hongkong ma 570 drapaczy chmur, czyli najwięcej na świecie. Shutterstock
Przez ostatnie ćwierć wieku liczba drapaczy chmur wzrosła jak nigdy wcześniej. Światowy wyścig na wieżowce się nie skończył, za to przeniósł w nowe rejony.

Aż 87 budynków widniejących dziś na liście 100 najwyższych powstało w XXI w. Pomniki ubiegłego stulecia stają się coraz mniejsze i możliwe, że za 20 lat w pierwszej setce nie ostanie się już żaden z symboli poprzedniego stulecia. Empire State Building (1931 r.) czy też nawet Willis Tower (1973 r.), niegdyś najwyższe budynki na świecie, mogą wypaść z rankingu.

Council on Vertical Urbanism (CVU) – organizacja non profit zajmująca się wysokimi budynkami – w opublikowanym w lutym br. raporcie „CVU 2026 Trends & Forecasts” ogłosiła, że na świecie jest już niemal 2,6 tys. budynków o wysokości ponad 200 m. A od 2017 r. liczba takich obiektów uległa podwojeniu! Liczba drapaczy chmur rośnie więc na świecie w tempie podobnym jak liczba miliarderów. Miniony rok był 12. z rzędu, kiedy liczba nowych budynków wysokich na przynajmniej 200 m przekroczyła setkę. A sąsiadujące z Hongkongiem Shenzhen stało się pierwszym miastem w historii, gdzie jest 200 tak wysokich obiektów.

Czytaj też: Rok 2025 w cieniu drapaczy chmur. Chiny dominują, ale najwyższy był Manhattan

Wielki skok

Krótko po zamachach z 11 września 2001 r. wieszczono zmierzch wieżowców. Eseista i krytyk suburbanizacji James Howard Kunstler ogłosił, że „epoka drapaczy chmur dobiega końca”. Przyszłość pokazała, że przepowiednia ta miała tyle wspólnego z rzeczywistością, co słynny „koniec historii”. Jeszcze ćwierć wieku temu gmachów mierzących ponad 400 m na całej planecie było łącznie sześć. A dwa z nich, czyli wieże World Trade Center, runęły owego feralnego wrześniowego dnia.

Polityka 19.2026 (3563) z dnia 05.05.2026; Kultura; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Drapacze dla bogaczy"
Reklama