Azja, Europa, prowincja, metropolia
Kino tureckie – wściekle żywotne i poszukujące.

No pewnie, że znamy kino tureckie. Przecież Turkiem jest w końcu urodzony i mieszkający w Hamburgu Fatih Akin, miłośnik amerykańskiego kina i emigracyjnych problemów, reżyser "Głową w mur" (o diasporze w Niemczech) albo "Życie jest muzyką" (o dźwiękach Stambułu). Bardziej ambitni dodadzą Nuri Bilge Ceylana, gwiazdę europejskich festiwali filmowych, autora i indywidualistę, twórcę m.in. "Dalekiego" (o zetknięciu miejskiego i wiejskiego stylu życia) czy "Klimatów" (o trudnej miłości i związku, z żoną reżysera w głównej roli).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną