Rozmowa z Jadwigą Jankowską-Cieślak

Taka się wzięłam
Józefów pod Warszawą. Domy ukryte wśród modrzewi. Cisza, spokój. Aktorka Jadwiga Jankowska-Cieślak grabi liście w ogrodzie przed swoim domem. Parę dni wcześniej została upokorzona na festiwalu w Gdyni.

Odbiera telefon od organizatorów Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, którzy zapraszają ją na uroczystą galę. Słyszy, że wraz z Krzysztofem Stroińskim dostali nagrodę za rolę w filmie Michała Rosy „Rysa”. Wieczór rozdania nagród. Wychodzi na scenę i dostaje pozaregulaminową nagrodę jury. Na sali konsternacja. Jury naprędce wymyśliło wyróżnienie dla aktorskiej pary, bo nagrody regulaminowe dostali inni artyści.

 

Jadwiga Jankowska-Cieślak: Dali nam laurkę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną