Rozmowa z Krzysztofem Zanussim

Jeszcze nie zjeżdżam do zajezdni
"Po prostu czymś ludzi drażnię. Jak na przykład wytłumaczyć doniesienia o moje rzekomej współpracy z SB?" - mówi reżyser

Katarzyna Janowska: – Przygotowuje się pan do filmu, w którym przyjrzy się pan bohaterom swoich wcześniejszych obrazów. Czy to sposób na przystawienie sobie samemu lustra?

Krzysztof Zanussi: – Nie mam takich ambicji. To będzie niewielka rzecz na mój jubileusz. Nazywać się będzie „Rewizyta”. Przejmuje mnie fizyczny obraz starzenia się ludzi. A teraz właściwie po raz pierwszy w historii mamy okazję prześledzić to na ekranie, bo istnieją filmy sprzed 40 lat.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną