Kariera Rogera
„Król Roger' ma w tym roku cztery premiery: w Bonn, Paryżu, Bregenz i Madrycie. Czyżby twórczość Szymanowskiego zaczęła odnosić taki sukces, na jaki od dawna zasługiwała? I będzie traktowana nie tylko jako gejowska ikona, ale wybitne dzieło?

Kiedy mieliśmy obchodzić stulecie urodzin twórcy „Króla Rogera", wybuchł stan wojenny. Nie udało się wówczas pokazać światu jednego z największych talentów pierwszej połowy XX w. Jego dzieło operowe pozostawało nieznane za granicą przez wiele lat od realizacji Bronisława Horowicza w Palermo w 1949 r. Zdarzały się pojedyncze wystawienia raz na kilka lat: w latach 70. w londyńskiej English National Opera poprowadził dzieło sam Charles Mackerras, w Buenos Aires Stanisław Wisłocki z Andrzejem Hiolskim w roli tytułowej (1981 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną