Film

Panie z chórków

Recenzja filmu: „O krok od sławy”, reż. Morgan Neville

W centrum Judith Hill, jedna ze śpiewających bohaterek. W centrum Judith Hill, jedna ze śpiewających bohaterek. Spectator / materiały prasowe
Film przybliża mechanizmy robienia karier w przemyśle muzycznym za oceanem.

U nas i w Europie pełnometrażowy dokument „O krok od sławy” (wyróżniony Oscarem w tej kategorii) nie powtórzy raczej sukcesu „Sugar Mana”, za to w Stanach, gdzie króluje muzyka gospel – na pewno. Film rzuca światło na dziesiątki złamanych karier w środowisku tzw. wokalistów wspierających: popularnych zwłaszcza w latach 60. i 70. ubiegłego wieku rayletek, czyli chórzystek, bez których nie mogła się obyć żadna prawdziwa gwiazda rocka czy bluesa, z Rayem Charlesem i Rolling Stonesami na czele. (...)

 

O krok od sławy, reż. Morgan Neville, prod. USA, 91 min

Polityka 25.2014 (2963) z dnia 15.06.2014; Afisz. Premiery; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Panie z chórków"

Czytaj także

Kultura

Wojewódzki z Matą o „Patointeligencji” i „Patoreakcji”

Mata, autor „Patointeligencji”, który właśnie opublikował nowy utwór z równie mocnym tekstem: – Społeczną rolą artysty czasami jest wystawienie się na strzał. Ja się czuję z tym dobrze, to zamieszanie czemuś służy.

Kuba Wojewódzki
03.04.2021