Film

Inicjacja

Recenzja filmu: „Komunia”, reż. Anna Zamecka

Nikodem, bohater przejmującego dokumentu Anny Zameckiej Nikodem, bohater przejmującego dokumentu Anny Zameckiej Aurora Films / materiały prasowe
Film Zameckiej szturmem podbija międzynarodowe festiwale. Wygrywał kolejno w Locarno, Warszawie, Lipsku, Jihlavie, Mińsku, a przed nim kolejne.

Wyjątkowy, opowiedziany z humorem i empatią dokument przypominający subtelnej urody fabułę o rozpaczliwej próbie scalania więzi z bliskimi. Bohaterką „Komunii” jest 14-letnia Ola z Serocka opiekująca się rok młodszym, upośledzonym bratem z autyzmem. Porzuceni przez matkę, zdani na ojca alkoholika, w zaniedbanym komunalnym mieszkanku w bloku razem stawiają czoła przeciwnościom losu. Akcja osnuta jest wokół przygotowań do uroczystości pierwszej komunii Nikodema, z wielką determinacją uczącego się na pamięć podstawowych prawd wiary, a także starającego się zrozumieć zasadę transsubstancjacji Eucharystii. Wielkość i piękno skromnego, realizowanego w sumie przez cztery lata debiutu Anny Zameckiej polega m.in. na emocjonalnej sile uchwyconych sytuacji. Reżyserce, która jest utalentowanym samoukiem, udało się uczestniczyć w kluczowych momentach życia bohaterów. Nie wykorzystuje ich, niczego nie narzuca. Bliskie relacje, jakie z nimi nawiązała, przekładają się na pełną swobody i szczerości opowieść – poetycką metaforę pogoni za nieosiągalnym szczęściem rodzinnym. Film Zameckiej szturmem podbija międzynarodowe festiwale. Wygrywał kolejno w Locarno, Warszawie, Lipsku, Jihlavie, Mińsku, a przed nim kolejne.

Komunia, reż. Anna Zamecka, prod. Polska, 73 min

Polityka 48.2016 (3087) z dnia 22.11.2016; Afisz. Premiery; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Inicjacja"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak zostałem obrońcą życia. Reporter „Polityki” na szkoleniu antyaborcyjnym

Projekt ustawy zakazującej aborcji, homofobusy, banery ze zdjęciami abortowanych płodów. By przebić się ze swoim przekazem, Fundacja Pro – Prawo do życia idzie szeroko. Szeroko też werbuje, bo również wśród dziennikarzy „Polityki”.

Mateusz Witczak
03.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną