Film

Wilk z Illinois

Recenzja filmu: „McImperium”, reż. John Lee Hancock

Michael Keaton w filmie o budowaniu imperium McDonald’sa Michael Keaton w filmie o budowaniu imperium McDonald’sa Forum Film / materiały prasowe
Film sprawdza się w wymiarze uniwersalnym, choćby jako opowieść o dwóch modelach kapitalizmu.

W modzie są biografie założycieli korporacji („The Social Network”, „Jobs”) czy rekinów giełdowych napędzających kryzys gospodarczy („Wilk z Wall Street”). Teraz mamy okazję zapoznać się z fascynującą historią budowania imperium fastfoodowych restauracji – symbolem amerykańskiego kapitalizmu. Początek „McImperium” wygląda jak wyciągnięta z telewizyjnego archiwum reklamówka menu baru ze złotymi łukami. Ciekawie robi się dopiero wtedy, gdy swoją szansę otrzymuje Ray Kroc, obwoźny sprzedawca handlujący wielofunkcyjnymi mikserami, mianowany przez braci McDonaldów ich franczyzobiorcą. Od tego momentu film nabiera tempa i psychologicznej finezji. 50-letni, ledwie utrzymujący się na powierzchni biznesmen z Illinois przeobraża się w agresywnego, napędzanego chciwością drapieżnika, gotowego dla pieniędzy zrobić wszystko.

McImperium, reż. John Lee Hancock, prod. USA, 120 min

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Afisz. Premiery; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Wilk z Illinois"
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Samice alfa: czego nie dostają, kogo poszukują?

Silne kobiety współczesne: z jakimi mężczyznami mają największe szanse na udany, trwały związek.

Ryszarda Socha
09.02.2016