Recenzja filmu: „Paryż może poczekać”, reż. Eleanor Coppola

Z siedzenia pasażera
„Paryż może poczekać” jest fabularyzowaną wersją doświadczeń Coppoli z festiwalu w Cannes.
Diane Lane i Arnaud Viard w komediodramacie Eleanor Coppoli
Kino Świat

Diane Lane i Arnaud Viard w komediodramacie Eleanor Coppoli

Nie wiadomo, dlaczego Eleanor Coppola akurat teraz postanowiła porzucić silnie oddziałujące filmy dokumentalne (najbardziej znany dokument jej autorstwa „Serca ciemności” opowiada o problemach podczas produkcji „Czasu apokalipsy” w reżyserii jej męża Francisa Forda Coppoli). I dlaczego na swój debiut fabularny wybrała akurat nudny i oderwany od rzeczywistości jak ckliwa produkcja telewizyjna komediodramat. „Paryż może poczekać” jest fabularyzowaną wersją doświadczeń Coppoli z festiwalu w Cannes.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj