Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Film

Do Rzeszy

Recenzja serialu: „Babylon Berlin”, reż. Tom Tykwer, Achim von Borries i Henk Handloegten

Kadr z serialu „Babylon Berlin” Kadr z serialu „Babylon Berlin” HBO
Ogląda się to klimatyczne „preludium do Trzeciej Rzeszy” świetnie.

Najdroższa (38 mln euro) 16-częściowa (jak dotąd, powstają kolejne odcinki) produkcja niemieckiej telewizji, już sprzedana do 60 krajów, oparta jest na bestsellerowym cyklu kryminalnym Volkera Kutschera z akcją osadzoną w Berlinie czasów Republiki Weimarskiej. Zaczyna się w 1929 r., o Hitlerze jeszcze poważnie nikt, zwłaszcza w lewicowym i hedonistycznym Berlinie, nie myśli. Mieszkańcy miasta w dzień walczą o pracę i byt, w nocy tańczą i oddają się zakazanym rozrywkom w klubach i kabaretach, odreagowując traumy pierwszej wojny światowej. Detektyw Gereon Rath właśnie przybył z Kolonii z tajną misją odnalezienia pornograficznego filmu, którym szantażowany jest jeden z kolońskich polityków. Jego przewodniczką po podziemnym mieście zostaje Charlotte Ritter – inteligentna i ambitna dziewczyna, próbująca za wszelką cenę wyrwać się z biedy. W tle burzliwe lata 30.: trockiści planujący Czwartą Międzynarodówkę, starcia policji z robotnikami, rosnący w siłę populizm – co koresponduje już z naszą epoką – drag queens i wagon wypełniony złotem tajemniczego pochodzenia. Ogląda się to klimatyczne „preludium do Trzeciej Rzeszy” świetnie.

Babylon Berlin, reż. Tom Tykwer, Achim von Borries i Henk Handloegten, HBO i HBO GO

Polityka 46.2017 (3136) z dnia 14.11.2017; Afisz. Premiery; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Do Rzeszy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Spacerek pod lufą. Jak zwykli Polacy polują na myśliwych

Czy sprzeciw zwykłych obywateli może położyć kres polowaniom na zwierzęta? Sezon łowiecki właśnie się rozkręca.

Przemysław Ziemacki
03.10.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną