Film

Drobnym drukiem

Recenzja filmu: „Niepoczytalna (Unsane)”, reż. Steven Soderbergh

Claire Foy w thrillerze Stevena Soderbergha kręconym trzema iPhone’ami. Claire Foy w thrillerze Stevena Soderbergha kręconym trzema iPhone’ami. materiały prasowe
Cały film zrealizowany został na trzech iPhone’ach 7 Plus.

Przerwa na lunch jest dla Sawyer Valentini (Claire Foy) dobrym momentem, by wyskoczyć do psychologa i omówić przyczyny pojawiających się w nowym dla niej mieście ataków paniki. Psycholog wykazuje dużo empatii, a pod koniec godziny zegarowej podsuwa standardowy formularz do wypełnienia. Bohaterka, jak większość z nas, nie zwraca uwagi na to, co zostało napisane drobnym drukiem, nie wie więc, że właśnie podpisuje zgodę na przymusową tygodniową obserwację w zakładzie zamkniętym. Później nie będzie też wiedziała, czy oddając zaraz po wizycie telefon, dokumenty i ubranie, kieruje się – zapewnianą przez system opieki zdrowotnej – dbałością o własne zdrowie, czy też przytrafiła jej się absurdalna, kafkowska sytuacja.

Soderbergh nie traktuje zbyt poważnie gatunkowych tropów thrillera klasy B, jakim jest „Niepoczytalna”, i serwuje m.in. zabawny epizod, w którym bardzo znany aktor, z którym pracował wcześniej przy „Ocean’s Eleven: Ryzykowna gra”, występuje jako specjalista od osobistego bezpieczeństwa, uczulający Valentini, że Instagram powinna traktować jak wroga i że warto przeczytać poradnik o instynktownym wyczuwaniu zagrożenia, polecany przez Oprah Winfrey… Reżyser wykorzystuje prostą i dość przewidywalną opowieść z jednej strony jako trampolinę do ciekawszych eksperymentów z technologią. Uzyskuje swobodę w kręceniu z poziomu podłogi, z kątów pomieszczeń i w zaburzaniu wielkości przedmiotów w bliskiej perspektywie dzięki temu, że cały film zrealizował na trzech iPhone’ach 7 Plus (przyznał, że podziwiał to, co z wcześniejszym modelem iPhone’a zrobił Sean Baker w „Mandarynce”). Z drugiej – jako punkt wyjścia do dużo poważniejszej wypowiedzi dotyczącej systemowej przemocy wobec kobiet i absurdów amerykańskiej prywatnej służby zdrowia. Zgłaszający się do ośrodków odwykowych lub prywatnych klinik Amerykanie nie uzyskują profesjonalnej pomocy, zamiast tego zostają z wydrenowanym portfelem, ponieważ im więcej czasu spędzą w ośrodku, tym więcej pieniędzy uda się ściągnąć z ich polisy ubezpieczeniowej. Soderberghowi nie udaje się jednak tych pomysłów sprawnie połączyć, choć już nawet sama próba przyniosła ciekawe efekty.

Niepoczytalna (Unsane), reż. Steven Soderbergh, prod. USA, 98 min

Polityka 30.2018 (3170) z dnia 24.07.2018; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Drobnym drukiem"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną